4 lutego 2010
Sieciowe spółki oferujące filmy na żądanie pozyskują coraz więcej hollywoodzkich produkcji. Platformom cyfrowym i kablówkom rośnie nowa konkurencja - informuje "Rzeczpospolita".
Gazeta dodaje, że należąca do spółki Zygmunta Solorza-Żaka internetowa platforma Ipla od dziś ma w ofercie ok. 100 filmów z hollywoodzkiej wytwórni filmowej Warner Bros - m.in. "Matriksa", "Władcę Pierścieni" i "Batmana".
Ipla, która nadal nie osiąga zysku, będzie musiała się dzielić wpływami z udostępniania filmów z wytwórnią. Zarząd Redefine podtrzymuje jednak plany, według których firma będzie na plusie na przełomie 2010 i 2011 roku (a zaczęła działalność w roku 2008). Rozmawia też o współpracy z Disneyem, Sony i Universal Pictures.
Na platformie Ipla filmy można oglądać po ściągnięciu specjalnej darmowej aplikacji. Część materiałów jest za darmo i tam zamieszczane są reklamy, za oglądanie filmów (m.in. właśnie za produkcje Warnera) trzeba zapłacić. Średnio około 10 złotych - pisze "Rzeczpospolita".
Aby codziennie otrzymywać bieżące informacje, zarejestruj się ustawiając opcje newslettera.
