18 lutego 2010
Analitycy domów maklerskich ankietowanych przez "Rz" uważają, że dopiero za dwa lata można liczyć na silne odbicie rynku reklamy.
Bazując na prognozach wskaźników makroekonomicznych, dwucyfrowego wzrostu rynku reklamy można się spodziewać już w 2012 roku, w którym odbędą się mistrzostwa Europy w piłce nożnej - uważa Waldemar Stachowiak z Ipopemy.
Według Sobiesława Pająka, analityka z DM IDM SA, w tym roku cały rynek reklamy będzie w Polsce wart 7,17 mld zł, a w przyszłym 7,76 mld zł. W tym roku zwiększy się o 1 proc., ale w przyszłym już o 8 proc. W 2012 r. ma być wart już 8,57 mld zł. Najszybciej zaczną zyskiwać na ożywieniu gospodarki Internet i telewizja.
Analitycy z ING Securities, KBC Securities, DM IDM SA i Ipopema Securities wskazywali, że w tym roku wpływy reklamowe Internetu wzrosną o 12 - 15 proc., a telewizji od 0 do 7 proc. - czytamy w gazecie.
Aby codziennie otrzymywać bieżące informacje, zarejestruj się ustawiając opcje newslettera.
