18 kwietnia 2008
Dziennik "Polska" dotarł do głównych założeń rządowej kampanii mającej zachęcić Polaków do powrotu z emigracji. Jak pisze gazeta, jedyne co rząd będzie miał do zaproponowania, to broszura rozdawana w kościołach i ambasadach oraz strona internetowa, która być może zacznie działać w maju.
Wcześniej mówiło się o zwolnieniach z PIT, składek rentowych i emerytalnych oraz podatku od nieruchomości, a także o preferencyjnych kredytach dla powracających.
"Polska" podaje, że szczegóły akcji jeszcze wczoraj dopracowywało trzydziestu ekspertów zatrudnionych przez premiera Donalda Tuska. Efekty ich dwumiesięcznej pracy są jednak mizerne.
Kilkudziesięciostronicowa broszura "Poradnik dla reemigranta" będzie zawierała same banały- pisze dziennik. Znajdą się tam między innymi rady, jak założyć w Polsce firmę, ile kosztują nieruchomości w Polsce czy za ile można wynająć mieszkanie. Poradniki mają być dołączone do polonijnych gazet i rozdawane w miejscach, gdzie często przebywają nasi rodacy.
Gazeta zwraca jednak uwagę, że nawoływanie do powrotu może nie być wystarczającą zachętą. Rząd Irlandii przez lata zabiegał o powrót swoich rodaków, wykupując ogłoszenia w zagranicznej prasie i uruchamiając portal internetowy. Ale dopiero gdy w latach 90-tych poprawiła się sytuacja ekonomiczna w tym kraju, emigranci zaczęli wracać.
11 maja 2008 21:33 Dublinczyk (gość)
jaki narod taki rzad - do Polski nie ma co wracac bo wszyscy od razu rzuca sie na emigranta zeby ogolocic go z kasy...
5 maja 2008 02:08 robert (gość)
oj andrzej , łał ale kurvva błysnąłeś, takie pierdu pierdu że rząd niech się weźmie do roboty... fakt broszurka gówniana ale twój komentarz nawet bardziej.
4 maja 2008 15:27 andrzej (gość)
hahaha rzad niech sie lepiej wezmie do roboty zamiast wydawac jakies durne broszurki. co ci debile z tuskiem na czele chce przez to osiagnac? zalosne
Aby codziennie otrzymywać bieżące informacje, zarejestruj się ustawiając opcje newslettera.
