29 stycznia 2010
Pracownicy zawieszonej od grudnia "Trybuny" otrzymali wypowiedzenia. Redaktor naczelny dziennika zapewnia, że nie oznacza to jednak definitywnego końca "Trybuny".
Rozmowy z inwestorami wciąż trwają. Miały zakończyć się w tym tygodniu, ale zostały przesunięte na luty. Na wszelki wypadek prezes wydawnictwa zdecydował o wręczeniu trzymiesięcznych wypowiedzeń. W każdej chwili te wypowiedzenia można wycofać.
W "Trybunie" pracowało ostatnio ok. 30 osób - kilkanaście z nich miało umowę o pracę wymagającą wręczenia wypowiedzenia, reszta pracowała na umowę-zlecenie.
Ostatni numer "Trybuny" ukazał się w piątek 4 grudnia. Następnie wydawanie gazety zawieszono "z powodu trudnej sytuacji materialnej". W sierpniu sąd odrzucił wniosek o upadłość wydawcy "Trybuny", który złożył jego największy wierzyciel, Zakłady Graficzne Dom Słowa Polskiego SA. Sąd uznał wtedy, że wydawca "Trybuny" nie ma środków na zabezpieczenie procesu likwidacji.
Aby codziennie otrzymywać bieżące informacje, zarejestruj się ustawiając opcje newslettera.
