28 stycznia 2010
Prawie połowa użytkowników kontrowersyjnego serwisu Google News czyta tylko nagłówki i nie odwiedza już stron wydawnictw, które są źródłem informacji - pisze "Rzeczpospolita".
Gazeta dodaje, że badanie amerykańskiej firmy Outsell może dostarczyć argumentów wydawcom prasy przeciwko Google News, który oferuje wybrane informacje z innych mediów. Jego przeciwnicy podnoszą, że Google bezpłatnie korzysta z cudzej pracy, równocześnie zarabiając na reklamach umieszczonych w Google News. Rupert Murdoch, szef News Corporation, nazwał te praktyki złodziejstwem.
Badanie w którym udział wzięło 2,7 tys. amerykańskich internautów pokazało, że 44 proc. użytkowników Google News ogranicza się tylko do czytania nagłówków. Tylko 12 proc. użytkowników przechodzi z Google News do portalu, który dostarczył informacje, pozostali zaglądają tam sporadycznie, zauważa dziennik.
Wydawcy wydają się być skazani na Google\'a - potwierdza to przykład Microsoftu, który w grudniu złożył kilku z nich oferty wycofania materiałów z wyszukiwarki Google\'a i serwisu Google News. W zamian miałyby one pojawić się w wynikach nowej wyszukiwarki Microsoftu - Bing. Do podpisania umów jednak nie doszło. Bing jest znacznie mniej atrakcyjny niż Google - czytamy w "Rz".
Aby codziennie otrzymywać bieżące informacje, zarejestruj się ustawiając opcje newslettera.
